Cross Country Polska
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content

Dakar 2020: Awans ojców i synów – awans, który nie cieszy

Po dniu przerwy dakarowa karawana wróciła do rywalizacji. Aron Domżała i Maciej Marton ponownie docisnęli pedał gazu i ukończyli etap z drugim czasem. Maciej Domżała i Rafał Marton również bez większych problemów dotarli do mety najdłuższego oesu tegorocznej edycji rajdu. Tam, niestety, czekały na nich smutne wieści o śmierci doskonałego, utytułowanego i doświadczonego motocyklisty – Paulo Goncalvesa.

Organizatorzy przed startem etapu zapowiadali, że najdłuższy odcinek specjalny będzie składać się z każdego rodzaju nawierzchni. Nie zaznaczyli jednak, że będzie pozwalał na tak szybką jazdę. - Ten oes to było tak naprawdę 500 km prostej i kilka pasm wydm – relacjonował Aron Domżała. - Nie podobał się nam. Co prawda udało się naprawić usterkę i jedziemy już z poprawną prędkością, aczkolwiek na prostych wciąż tracimy do rywali. Mimo, że nie zrobiliśmy żadnych błędów, czas Hildebranda był poza naszym zasięgiem.

Blade Hildebrand, pilotowany przez Francois Cazalet, był najszybszy podczas niedzielnego ścigania, jednak Amerykanin jedzie już poza klasyfikacją rajdu, w tzw. Dakar Experience. Prawdziwym zwycięzcą był więc lider kategorii SSV, również reprezentujący USA, Casey Currie jadący w duecie z Seanem Berrimanem. Aron Domżała i Maciej Marton stracili do niego zaledwie dwie minuty.

3556211

- Liczymy, że następne etapy będą bardziej techniczne i będziemy mogli się wykazać z Maćkiem umiejętnością jazdy w terenie i nawigacją – dodał warszawianin, który zdołał awansować do pierwszej „dziesiątki”, ale ze względu na znaczące różnice czasowe będzie mu już bardzo trudno awansować na wyższą pozycję.

Maciej Domżała i Rafał Marton pokonali etap z niewielkimi kłopotami technicznymi. - Mamy problemy z temperaturą silnika i podobnie, jak Aron z Maćkiem na szóstym etapie, nie możemy jechać szybciej niż 100 km/h – relacjonowali na mecie „ojcowie”, którzy awansowali na 13. miejsce w „generalce” i drugie wśród seryjnych UTV.

3556434 (2)

Awans nie dał zbyt wiele radości żadnej z dwóch rodzinnych załóg. Na biwaku panowała ciężka atmosfera po śmierci Paulo Goncalvesa. Zawodnika, którego znał chyba każdy z rajdowców w stawce. - Bardzo, bardzo smutno i przykro nam z powodu wypadku i śmierci Pablo Goncalvesa… trudno powiedzieć coś więcej… - powiedział Rafał Marton.

 

  1. etap:
    1. Casey Currie (USA) 5:37.50
    2. Aron Domżała/Maciej Marton (POL) +2.01
    3. Austin Jones (USA) +3.27

    20. Maciej Domżała/Rafał Marton (POL) +37.32

 

Klasyfikacja Rajdu Dakar:
1. Casey Currie (USA) 34:40.04
2. Francisco Lopez (CHL) +32.03
3. Siergiej Kariakin (RUS) +42.57

9. Aron Domżała/Maciej Marton (POL) +3:36.38
13. Maciej Domżała/Rafał Marton (POL) +5:39.34

 

Mat. pras. Domżała Team

Kalendarz

Nie odnaleziono wydarzeń!

Facebook

This message is only visible to admins.
Problem displaying Facebook posts.
Click to show error
Error: Server configuration issue

Instagram

This error message is only visible to WordPress admins
Error: No posts found.

ParTnerzy

Rally and Race
© Cross Contry Polska